• 01.jpg

Teofila Kołodenna gościem naszej szkoły

Pani Teofila Kołodenna ponownie honorowym gościem naszej szkoły 25 września 2014 r. w auli szkolnej odbyło się spotkanie uczniów trzech klas szóstych z panią Teofilą Kołodenną. Pani Teofila Kołodenna opowiedziała uczniom o wielkiej tragedii, która spotkała jej rodzinę w czasie II wojny światowej – zesłanie na daleką Syberię w 1940 r. Jej opowieść była niezwykle sugestywna, przedstawiona z najdrobniejszymi szczegółami. W wielu uczniowskich oczach widać było łzy.

W 1940 roku Teofila Kołodenna miała 12 lat. Mieszkała z rodzicami i rodzeństwem we wsi Chodaczków Wielki koło Tarnopola. Ojciec był szewcem, matka krawcową. Żołdacy przyszli po jej rodzinę o piątej nad ranem, dali godzinę na spakowanie. Jeden z żołdaków pozwolił jej ciężarnej matce zabrać maszynę do szycia, która potem, na dalekiej Syberii uratowała życie całej rodzinie. Potem zabrali wszystkich na stację. Tam czekały na nich  do bydlęce wagony. W jednym wagonie, w strasznych warunkach jechało 56 osób. Długie tygodnie pełne strachu, modlitw, głodu, w brudzie i upokorzeniu…Na stacjach opróżniano wagony z ciał tych, którzy nie wytrzymali tych straszliwych warunków. W czasie podróży umarł jej dziadek. Nie wiadomo do dzisiaj, gdzie zabrano jego ciało.

Rodzina pani Teofili trafiła do osady Dwoje Ustie w Krasnojarskim Kraju. Jej rodzina była w grupie 140 tys. Polaków wywiezionych na Syberię 10 lutego 1940 r. Od stacji przebyli bardzo długą drogę - trzy dni jechali  saniami po zamarzniętym Jeniseju – jedynej drodze. Pięć rodzin trafiło do jednego baraku z nieociosanych bali, z których wyłaziły pluskwy. Świerzb powodował rany na całym ciele. Ludzie chorowali na kurzą ślepotę, na ropne guzy na głowach. W takich warunkach na świat przyszedł jej najmłodszy braciszek Janek. Cud sprawił, że dziecko przeżyło bez mleka, pieluszek, odpowiedniej higieny…

Kiedy Hitler zaatakował Związek Radziecki w 1941 roku, nastąpiła tzw. „odwilż”. Wtedy przestano ich pilnować, można się było poruszać, ale głód był jeszcze większy.

W 1943 roku ojciec pani Teofili trafił do wojska. Matka zmarła, prosząc czuwającą przy łóżku córkę, żeby się modliła za jej szybką śmierć, bo już nie może cierpieć. Jako 16-letnia dziewczyna sama przez dwa lata walczyła o przetrwanie  dla siebie trójki młodszego rodzeństwa w wieku 14, 8 i 4 lat.

Jej cierpienia skończyły się, gdy mając 18 lat wróciła z rodziną do Polski.
„Szanujcie chleb i wolność” – tymi słowami zwracając się do uczniów, pani Teofila Kołodenna skończyła swoją opowieść.

Liliana Raszka-Niemiec


foto: Izabela Niemiec

Osiągnięcia (PG2)

Szukaj w serwisie

Kontakt

Zespół Szkół w Prudniku
Publiczna Szkoła Podstawowa nr 4 im. Marii Konopnickiej
Publiczne Gimnazjum nr 2 im. Jana Pawła II
ul. Dąbrowskiego 2; 48-200 Prudnik
tel./fax. +48 77 406 89 25 (PSP 4)
tel. +48 406 71 10 | fax. +48 406 71 12 (PG 2)
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
">Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Orange Colour Red Colour Blue Colour Green Colour